Piątek, 6 czerwca do naszego Zespołu zawitał, znany wielu młodym czytelnikom pisarz z Tych – Waldemar Cichoń. Barwnie i z niezwykłym humorem opowiadał o swojej twórczości, która liczy już 21 wydanych pozycji. A (jak sam przyznał) książki zaczął pisać przez przypadek – okazało się bowiem, że Marcel, starszy syn pana Waldemara nie lubi… czytać! „Poczekaj, gagatku, już ja cię załatwię! – pomyślał jego tata i napisał dla Marcela książkę. Książkę o Marcelu i Cukierku, najbardziej niezwykłym i niesfornym kocie na świecie. Bardzo spodobała się nie tylko Marcelowi, ale też innym dzieciakom i dała początek całej serii.
Inne pozycje autora to np.: „Bebok, heksa i inksi” (z której jest szczególnie dumny), „Tam, kaj rodzom się djamynty” , „To jest ważne, ale nie ma znaczenia”.
Spotkanie nie mogło obyć się bez przeczytania fragmentu książki, co autor chętnie uczynił, a dzieci nagrodziły gromkimi brawami.
Były też pytania: o wiek, o kota i kotkę, o Marcela , ale również „od czego zacząć, gdyby też chciało się pisać?” Pan Cichoń cierpliwie na wszystkie odpowiadał.
Na koniec, każda zakupiona książka zyskała imienną dedykację i podpis pisarza.












